25.05.2009 13:44
![]() |
Jedna z liderek Partii Pracy Harriet Harman, zaprzecza jakoby miała ubiegać się o przewodnictwo w partii, po tym jak pojawiło się coraz więcej spekulacji na temat pozycji Gordona Browna.
Harriet Harman stanowczo zaprzeczyła jednak tym doniesieniom. Jak sama mówi, nie chce być ani przewodniczącą partii, ani premierem Wielkiej Brytanii. Ma zamiar wiernie wspierać premiera Browna.
Całe zamieszanie z premierem Brownem związane jest z przegranym głosowaniem na temat prawa Gurkhów do osiedlania się na terenie Wielkiej Brytanii. Premier krytykowany jest także za przeprowadzenie reformy wydatków.
Premier będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy we wtorek, kiedy to będzie wygłaszał przemówienie na temat edukacji w kraju.